WAŻNE INFO:

Obiecuję, jak najszybciej odpowiedzieć na wasze wszystkie komentarze i skomentować blogi, które czytam :D.

KOMENTUJCIE, bo to bardzo motywuje XD.

wtorek, 27 grudnia 2016

Umowa - Rozdział 23 (Sho)

SHO 


Przeszłość...

Poczułem jego palce na moich nagich plecach. Delikatnie dotykał powoli gojących się ran.

- Nie dotykaj mnie... Nie dotykaj... - Powtarzałem sobie w duchu. Wiedziałem, że nie mogłem powiedzieć tego na głos, bo spotkałaby mnie kolejna, jak to on nazywał, kara. 

Nie rozumiałem za co, ciągle mnie karał. Przecież byłem grzeczny... 

Uśmiechnął się do mnie złośliwie i zmrużył oczy. 


Boże, czemu nie reagujesz... 

Boże, czemu mu na to pozwalasz... 

Boże, czemu nie istniejesz...

Poczułem uderzenie... kolejne... kolejne... 

Zacisnąłem oczy i pięści... 

Kolejne łzy płynęły po moich policzkach. Zagryzam wargi, żeby nie krzyczeć, bo za to dostałbym kolejne razy.

- Jeden... dwa... trzy... cztery... pięć... - Słyszałem jak liczy. Najgorsze, że wiedziałem, że to jeszcze nie koniec. To dopiero był początek mojej dzisiejszej gehenny... 

- Nie ma Boga... 

Mijały kolejne dni, miesiące, lata... Moje ciało pokryło się niezliczoną ilością ran i blizn... 

Przestałem myśleć o Bogu...

- Nie złamie mnie... będę silny... nie dam mu tej satysfakcji... nie usłyszy mojego błagania... płaczu... jęku... krzyku... kiedyś ucieknę... wyrwę się stąd... będę wreszcie wolny...

Stałem na plaży, wiatr rozwiewał moje długie włosy, a ja uśmiechałem się do siebie. Koszulka przesiąknęła na plecach żywą czerwienią. Czułem ból, ledwo stałem na nogach... ale... uśmiechałem się do siebie... 

Wreszcie byłem wolny...

  

9 komentarzy:

  1. biedny Sho :(
    no ale też nie jestem ani trochę zaskoczona tym rozdziałem

    OdpowiedzUsuń
  2. E tam, ja też nie jestem zaskoczona. Ale mam w głowie piękną scenę gore <3 kurczę. Ja zawsze powtarzam, że nie ma ludzi złych ani dobrych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodziło mi o to, że Leks trudno zaskoczyć, ale ten rozdział był cudowny, choć ja też zaskoczona nie jestem. Nawet czekam na to "więcej" <3

      Usuń
  3. Mój komentarz może wydać się zbyt krótki bo to co czuję po przeczytaniu 23rozdziałów można zamknąć w jednym słowie-zachwyt.
    Veny życzę.
    Mefisto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję śliczne za komentarz :D

      Najbardziej motywujacym dla mnie jako autora jest otrzymywanie każdego komentarza, zarówno pozytywnego, jak i negatywnego :3

      A Twój komentarz mimo że krótki jest mega motywujacy do dalszego pisania.

      Dziękuję <3

      Usuń